Koncert w wykonaniu muzyków Lubuskiego Biura Koncertowego
12 marca do naszego przedszkola po raz kolejny zawitała muzyka. Lubuskie Biuro Koncertowe w trzyosobowym składzie zaprezentowało przed dziećmi piękną opowieść muzyczną o bardzo rozkapryszonej księżniczce.
Pani opowiadała historię o tym, jak to pewna księżniczka, mieszkająca w ogromnym zamku z mnóstwem służek tańczyła do radosnej muzyki rozkoszując się beztroskim życiem. Do czasu… Pewnego dnia, król zapowiedział swojej córce, że już czas by znalazła sobie wybranka! Bardzo niezadowolona dziewczyna, rozmyślała co mogłaby zrobić, aby udało jej się uniknąć małżeństwa. Niestety, nie było odwrotu – król urządził bal, zapraszając rycerzy, którzy mieli starać się o przychylność rozkapryszonej Kordelii.
Pierwszy rycerz zawitał do zamku na białym koniu wymachując swoim ostrym mieczem. Tego rycerza reprezentował puzon, który zachwycił dzieci swoim radosnym i donośnym dźwiękiem. Niestety – Kordelia nie była zadowolona z rycerza. Następny w kolejce stanął myśliwy, którego reprezentował flet przygrywając wesołą melodię. I ten nie przypadł księżniczce do gustu, która w końcu dała jedno wymaganie: jej wybranek miał umieć grać na jakimś ciekawym instrumencie. I tu zaczęła się zabawa! Dzieci pierwszy raz zobaczyły… Dudy! Głośne, ogromne, z dużą ilością rurek dudy! Zygfryd – bo tak nazywał się rycerz – zagrał na dudach przepiękną muzykę wywodzącą się prosto ze Szkocji. Opowiedział dzieciom dlaczego miał na sobie spódnicę nazywaną kiltem i tym ujął księżniczkę.
Kolejny raz muzycy pokazali dzieciom jak emocje można przekazać przez muzykę. Od dźwięków smutnych – zamyślenia, przez wesołe, groźne, a nawet i trochę straszne. Dzieci nie ukrywały największego zainteresowania dudami, ale cała opowieść wywoływała w nich ogrom przeróżnych emocji!




