Nasz piękny maj
Oj działo się, działo u Żabek w maju! Ten miesiąc obfitował w atrakcje i ciekawe wyjścia.
Żabki na specjalnie zaproszenie wybrały się do Wojewódzkiej Biblioteki Pedagogicznej na teatrzyk kamishibai. Panie bibliotekarki przygotowały dla małych widzów bajkę pt. „Przygody pingwinka Pingo”. Sympatyczny pingwinek zachęcał dzieci do ratowania i ochrony naszej planety Ziemi, a także pomógł zrozumieć potrzebę działań ekologicznych. Poruszany temat bardzo zainteresował Żabki, chętnie odpowiadały na pytania dotyczące wiedzy ekologicznej i recyklingu. Nasze starszaki spisały się na medal!






Żabki wzięły udział w Międzyprzedszkolnym Turnieju Sportowym i wygrały! A cóż to była za rywalizacja. Dzielnie reprezentowaliśmy nasze przedszkole, szybko biegaliśmy, omijaliśmy przeszkody, a najlepiej poradziliśmy sobie podczas skoków w workach. Na szyjach Żabek dumnie zawisły ZŁOTE medale! Radość była ogromna! Zwyciężyliśmy!





W maju nie zapomnieliśmy też o naszych mamach, dlatego specjalnie dla nich przygotowaliśmy świetną niespodziankę. Pogoda pokrzyżowała nam plany piknikowe, ale nie zepsuła dobrych humorów. Schroniliśmy się w przedszkolnej sali i wspólnie tańczyliśmy, graliśmy w kalambury i spędzaliśmy czas na wspaniałej zabawie.





Wydarzeniem, którego Żabki z pewnością długo nie zapomną, była wizyta boksera. Tata naszej Julki pojawił się w przedszkolnej sali w profesjonalnym stroju sportowym i opowiedział o treningu, zaprezentował ochraniacze i rękawice bokserskie, a także wytłumaczył dzieciom, że boks to dyscyplina sportu i nie można używać przemocy i siły fizycznej wobec innych ludzi. Nasz gość przeprowadził krótki trening ruchowy i pozwolił Żabkom poćwiczyć uderzenia w czerwonych rękawicach.





W maju 7 urodziny hucznie obchodzili: Kasper i Karolinka. Kochani! Bądźcie szczęśliwi i spełniajcie swoje marzenia!


Maj obfitował w ciekawe zajęcia. Pani psycholog przeprowadziła zajęcia uważności z wykorzystaniem rurek bum, bum. Jak co miesiąc odwiedziła nas również Pani Ela, która wprowadza w podstawy polskiego języka migowego. Dzieci radzą sobie świetnie i poczyniły spore postępy.


Staraliśmy się jak najwięcej czasu spędzać na świeżym powietrzu. Dzieci grały w piłkę, robiły bransoletki i wianuszki z kwiatków, wypoczywały na kocykach. To nasze ostatnie wspólne chwile razem.

