Listopadowy zawrót głowy
Listopad u Motylków zaczęliśmy urodzinami naszego Tobiasza, który skończył pięć lat. Tobiaszku, niech się spełnią wszystkie Twoje dziecięce marzenia.

A już piątego listopada wszystkie Motylki obchodziły Dzień Postaci z Bajek. Tego dnia dzieci przebrały się za swoje ulubione postaci. Panie nauczycielki miały problem, żeby rozpoznać poszczególne osoby. W sali zabaw nagle znalazło się aż trzech Spider Menów. Każde dziecko dumnie zaprezentowało swój strój na wybiegu i opowiedziało dlaczego lubi wybraną przez siebie postać.




Naszą grupę odwiedziły niecodzienni goście, bo Panie z Sowami. Dzieci już od rana dopytywały czy to na pewno dzisiaj zobaczą sowy na żywo i czy będą mogły je dotknąć. Motylki były tak podekscytowane kiedy zobaczyły specjalne klatki, w których znajdowały się ptaki, że z wrażenia zaniemówiły. Panie nie musiały prosić dzieci o ciszę.




Jedenastego listopada obchodziliśmy Narodowe Święto Niepodległości. Jest to dzień wolny, dlatego Motylki odśpiewały Hymn Polski dwunastego listopada dokładnie o godzinie 11:11. Na zajęciach dzieci zapoznały się z barwami i symbolami Państwa Polskiego.


Gdy nie padał deszcz, Motylki ochoczo ubierały się w kurtki, czapki, szaliki i wychodziły na przedszkolny plac zabaw, aby pobiegać na świeżym powietrzu.

W czasie niepogody dzieci dużo malowały farbami, układały puzzle, budowały przeróżne konstrukcje z klocków oraz oglądały książeczki.






Natomiast dwudziestego dziewiątego listopada obchodziliśmy Andrzejki. A jak wiadomo, Andrzejki to magiczny czas pełen dobrych wróżb i zabaw związanych z tradycjami oraz zwyczajami ludowymi. Dzieci między innymi wrzucały grosik do magicznej studni (miska z wodą), losowały imiona swoich ´przyszłych´sympatii, była wróżba z kubeczkami oraz zabawa z butami. Nie mogło również zabraknąć tańców w kółeczku. Ach, co to był za listopad!
