Ale się działo w listopadzie!
Niby listopad, a u nas działo się naprawdę wiele! Na początku miesiąca odwiedziły nas najprawdziwsze sowy. Żabki wzięły udział w ciekawych zajęciach przyrodniczych i mogły z bliska podziwiać upierzenie i zachowanie trzech pięknych sów. Ich oczy były naprawdę duże, a wzrok przenikał wszystkich obserwatorów. Spotkanie to zrobiło na dzieciach ogromne wrażenie!




Nie tylko z sowami obcowaliśmy w listopadzie. Żabkową salę odwiedziły węże! Tata naszego Julka zgodził się odwiedzić dzieci wraz ze swoimi pupilami – wężami zbożowymi. To dopiero było wydarzenie! Strach i ekscytacja przeplatały się z ogólnym niedowierzaniem. Najpierw tata Julka opowiedział o gatunkach, pożywieniu i zwyczajach węży, a następnie zaprosił chętnych do wzięcia pupili na ręce. O dziwo, każda Żabka wykazała się odwagą i głaskała lub trzymała samodzielnie węża. Najwięcej oporów miała Pani Angelika, ale pokonała strach!
W listopadzie nie mogło oczywiście zabraknąć balu andrzejkowego. W tym roku był on wyjątkowo udany i radosny. Żabki wspaniale się przebrały, chętnie uczestniczyły we wróżbach i zabawach tanecznych. Pani nauczycielka wróżyła dzieciom z kart i okazało się, że przedszkolaki ze Słoneczka będą zawsze szczęśliwe, uśmiechnięte i spełnią swoje wielkie marzenia. Pod koniec balu wszyscy zmęczeni i szczęśliwi zasiedli do wspólnego stołu i zajadali się smakołykami przyniesionymi przez rodziców.




Przygód w listopadzie mieliśmy mnóstwo, również poza terenem przedszkola. Udaliśmy się na wycieczkę transportem miejskim do Straży Pożarnej. W „Ogniku” uczyliśmy się bezpiecznych zachowań w przypadku pożaru, ćwiczyliśmy wzywanie pomocy i właściwe reakcje na niebezpieczne sytuacje. Zajęcia przeprowadzone przez strażaków oczarowały dzieci. Z wypiekami na policzkach słuchali swoich idoli i chętnie uczestniczyli w zadaniach. Żabki uwielbiają wycieczki i wyzwania!




A i kultury też trochę poznaliśmy. Odwiedziła nas mama Kaspra. Przyniosła ze sobą niezwykłą walizkę. Nie było w niej ubrań, ale …teatrzyk. Żabki poznały teatrzyk kamishibai i wysłuchały bajki o brzydkim kaczątku. Wszystkim bardzo podobał się spektakl!

W tym miesiącu do grona zacnych sześciolatków dumnie dołączyli: Hubert R., Krzysztof, Lila. Wszystkiego najlepszego starszaki! Bądźcie zawsze tak radośni jak w dniu urodzin.


