Grudniowe szaleństwo Żabek
Grudzień jest takim miesiącem, że pomimo jego 31 dni wciąż brakowało czasu! Urodziny, wizyty, atrakcje, zabawa, prezenty i wiele, wiele innych przyjemności spotkało nasze przedszkolaki. Zaczynając od początku. W grudniu w sali zagościła choinka, która jest jednym z symboli zbliżających się świąt. Oczywiście sama w sobie była piękną ozdobą sali, ale Żabki wzięły się do pracy i same pięknie ją ozdobiły. Nie tylko w sali zagościła choinka, bo i taka na papierze ozdobiła salę na zewnątrz, by już z korytarza było czuć magię świąt. Żabki pracowały w grupach, wybierając kolory bombek i łańcuchów.












Już w pierwszym tygodniu, a dokładnie 6 grudnia odwiedził nasze przedszkole gość. I to nie byle jaki gość! Ten, którego wszystkie dzieci na całym świecie wyczekują przez cały rok, by w końcu zastać go za swoimi oknami. Nikt inny jak Święty Mikołaj! Jako grupa starszaków, Żabki wyszły go przywitać i zaskoczyły się podwójnie, bo nie był sam! Tym razem zamiast Rudolfa towarzyszyła mu wszystkim dobrze znana Mysz Falubaz! Żabki przywitały ich uściskami i po zadaniu kilku pytań od razu zaprowadziły do środka, gdzie Mikołaj rozpoczął odwiedzanie sal. Zaraz po nim wpadł do naszej sali nikt inny, jak… Grincz! Cały na zielono, z niecnym zamiarem odebrania prezentów! Na szczęście obyło się bez kradzieży, bo Żabki szybko przypomniały sobie, co jest najważniejsze w świętach. Ciepło i miłość! Szybko przytuliły Grincza, który z pochmurnego i smutnego, zmienił się w uśmiechniętego i zadowolonego – w taki sposób przedszkolaki ocaliły święta na sali!









Następnie odbył się konkurs recytatorski starszaków, w którym udział wzięły grupa Żabek i Kotków. Dzieci wyrecytowały wiersz “Wiewiórka”, za który otrzymały dyplomy i nagrody. Jeszcze raz wszystkim gratulujemy!



Nie mogło się obyć bez warsztatów świątecznych, które poprowadziła znana już przedszkolakom BańkoUla. Żabki dowiedziały się jak powstaje mydło i same stworzyły swoje własne, świąteczne mydełka, które później podarowały rodzicom. Nie zabrakło wspólnych zabaw, tańców i śpiewów, a także łapania baniek – a to lubią wszystkie dzieci. Bańkę łap!








A gdy szaleństw było mało, przedszkolaki wyciągnęły matę do tańczenia i dalej wykonywały swoje popisowe ruchy!



Grudniowi jubilaci to: Julian P. i Grzegorz. Spełnienia marzeń, chłopaki! Jeszcze raz życzymy wam WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!





